Dzisiejszy pomiar 117,4 kg
Łapie się ciągle na moich przyzwyczajeniach, a to, czasem posłodzę herbatę a to na czymś innym.
Widzę jednak, że takie podejście ma sens. Nie mam jakiejś szczególnie mocnej motywacji, poczucia wielkiego wyzwania itp.
Kiedyś takiej miałem i przychodził efekt i brzuch powracał.
W takim podejściu małych kroków widzę sens, bo mam motywację tylko pozytywną, bez poczucia jakiejś straty.
Jedno z nowych postanowień to także to by jeść więcej zup, oczywiście takich niskokalorycznych. Wywar z warzyw i mięska to samo dobro :>.
A żeby zupa była chudsza, to można skórę z kurczaka zdjąć, lub ugotować na chudej wołowinie.
Wiem, że to nie odkrywcze, ale większość tłuszczu w kurczaku znajduje się w skórze. Wystarczy więc skórę wyrzucać i już mamy mniej kalorii.
Wczoraj miałem dzień wybitnie spacerowy, cały dzień załatwiania spraw i biegania po sklepach. Ciekawa aktywność fizyczna.
Aha i jeszcze jedno spostrzeżenie mam, zacząłem ograniczać swoje wygodnictwo, np. zamiast podjechać samochodem do sklepu około 1km wybrałem się tam na piechotę.
Myślę, że poprzez walkę z wygodnictwem można kilka kcal spalić, a przecież taki jest tego wszystkiego cel.
Mam szczytny zamiar... kupienia butów do biegania. W sąsiedztwie mieszkania jest tyle fajnych terenów.
Jak planuje zacząć biegać?
Najpierw cele:
Nie określam ich w czasie, bo chce biegać często, może i codziennie a nie chce zepsuć swoich stawów.
1. 1km
2. 2km
3. 3km
4. 5km
5. 7km
6. 9km
7. 10km
Jaka jest moja strategia. Celem jest przebiegnięcie docelowych wartości w 100%.
Na przykład posłuży 1km=1000m, z pewnością pierwszego dnia nie przebiegnę całego dystansu.
Więc np pierwsze 200m przebiegnę, przejdę szybkim krokiem np 200m pozniej pobięgne z 200 itp, aż do całego dystansu 1km.
Z czasem dystans pokonywany szybkim krokiem zniknie i pobiegne cały 1km. Wtedy następny trening będzie już 2km.
Ta strategia mi się podoba :), dodatkowo czytam o tym jak biegać dobrze i skutecznie i zdrowo...
Wnioskami chętnie się tutaj podzielę :)
To znaczy ze dziś wybierasz się po buty do biegania?
OdpowiedzUsuńdodanie większej ilości zup do diety to na pewno dobry pomysł:)
OdpowiedzUsuńMyślę że można urozmaicić jeszcze w świeże brokuły, kalafior czy fasolkę szparagową.
Tak, zupy zdecydowanie są dobre, a co do butów dzisiaj pewnie kupię, wczoraj kupiłem i składałem komodę dla Dzidziusia :>
OdpowiedzUsuń